Będą zmiany w rządzie? Padła jasna deklaracja
W ubiegłą środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że grupa kilkunastu parlamentarzystów opuściła Polskę 2050 i utworzy nowy klub parlamentarny, który nazywa się Centrum. Łącznie akces do nowego klubu zgłosiło 15 posłów (w tym jedna posłanka niezrzeszona) oraz trzech senatorów.
Polska 2050 się rozpadła. Będą zmiany w rządzie?
W Polsat News minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek zauważył, że „pojawił się nowy klub w wyniku podziału Polski 2050”. – Ale z punktu widzenia pracy rządu to w niczym nam nie zawirowało – dodał.
Podkreślił, że rekomendacja Polski 2050 dla ministrów, którzy opuścili partię, została wycofana.
– O składzie rządu decyduje premier. Żadnych zmian w składzie rządu nie ma. Nic nie zapowiada na razie, żeby miały się takie zmiany pojawić – poinformował.
Dodał, że rząd pracuje w tym samym składzie, na tych samych zasadach, dokładnie tak, jak przed tą zmianą, która się zadziała w Polsce 2050.
Wcześnie we wtorek rzecznik prasowy rządu Adam Szłapka powiedział na konferencji prasowej, że „po zapowiedziach zarówno minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, jak i minister Pauliny Hennig-Kloski, i takiej wspólnej współpracy ze wszystkimi posłami, którzy do niedawna byli w klubie Polski 2050, po pierwsze – nie ma żadnego zagrożenia dla stabilności koalicji i większość rządowa jest absolutnie stabilna”.
– Ale też myślę, że nie ma szczególnie potrzeby renegocjowania umowy koalicyjnej. Umowa koalicyjna została podpisana na samym początku i dobrze spełnia swoją rolę. Jeśli będzie taka potrzeba, to już liderzy ugrupowań wchodzących w skład koalicji, takie ewentualne decyzje podejmą – dodał Adam Szłapka.